Arsenal – Liverpool. Typy bukmacherskie i analiza 08.01| Premier League
Typy bukmacherskie i kursy na mecz Arsenal – Liverpool. Hitem 21. kolejki angielskiej Premier League będzie starcie lidera z aktualnym mistrzem, czyli pojedynek Arsenalu z Liverpoolem! Kanonierzy imponują formą w tym sezonie, mając 6 punktów przewagi nad drugim Manchesterem City.
Liverpool z kolei jest cieniem samych siebie z poprzedniego sezonu. Najlepiej o tym zresztą świadczy fakt, iż mają aż 14 punktów straty do Londyńczyków. Pierwszy mecz pomiędzy tymi ekipami w tym sezonie padł łupem ekipy Arne Slota, która zaliczyła skromne zwycięstw0 1:0 na Anfield. Jakim wynikiem zakończy się ten hitowy pojedynek w czwartkowy wieczór? Sprawdź zapowiedź i darmowe typy bukmacherskie na spotkanie Arsenal – Liverpool.
KURS 10.00 Z WYGRANĄ NA KONTO GŁÓWNE ZA ZWYCIĘSTWO ARSENALU + 50 ZŁ BONUSU!
- Otwórz darmowe konto z kodem bonusowym GRAMGRUBO i zaznacz wszystkie zgody marketingowe. Czas rejestracji to około 2 – 3 minuty
- Wpłać 50 PLN
- Postaw swój pierwszy kupon SOLO za stawkę dokładnie 20 zł na wygraną Arsenalu z Liverpoolem po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Jeżeli Arsenal zwycięży, wygrana do 176 zł trafia na Twoje konto główne!
- Kupony zostaną rozliczone do 24 godzin od momentu zakończenia meczu
Nadchodzące mecze
Arsenal – Liverpool – zapowiedź
Mecze Arsenalu z Liverpoolem zawsze elektryzują na każdej płaszczyźnie i są gwarantem emocji na najwyższym poziomie. Czwartkowe spotkanie będzie zarazem pojedynkiem aktualnego lidera z obecnym mistrzem kraju, co tylko dodatkowo potęguje zainteresowanie wokół spotkania. Kanonierzy imponują w tym sezonie, odprawiając z kwitkiem kolejnych to rywali, będąc przy tym niepokonanym od ponad roku na Emirates Stadium. Liverpool z kolei po fatalnej jesieni wydaje się powracać na właściwe tory. Kto okaże się lepszy i zgarnie komplet punktów? Zapraszam do artykułu!
Arsenal – Liverpool – typy bukmacherskie
Arsenal do czwartkowego spotkania przystępuje będąc w rewelacyjnej formie w minionych tygodniach. Podopieczni Mikela Artety bowiem mają aktualnie serię 7 zwycięstw z rzędu, prezentując się przy tym z niezwykle dobrej strony. Ostatni mecz w ich wykonaniu to cenne, wyjazdowe zwycięstwo 3:2 na Vitality Stadium z Bournemouth. Na listę strzelców wpisali się wówczas Gabriel, dla którego był to drugi mecz z rzędu z golem oraz dwukrotnie niezastąpiony Declan Rice. W ligowej tabeli Kanonierzy zajmują czołową lokatę, z dorobkiem 48 punktów po 20. kolejkach i bilansem bramkowym na poziomie 40:14. Nad drugim Manchesterem City Londyńczycy mają 6 punktów przewagi, natomiast nad czwartkowym rywalem aż 14 oczek. Dodatkowo, Arsenal ma za sobą spektakularną jesień w Lidze Mistrzów, będąc jedynym zespołem w stawce, który ma komplet zwycięstw po 6. kolejkach.
Z kodem promocyjnym Lebull zgarniesz 960 PLN bonusów na start! Dzięki naszej współpracy z bukmacherem gracze mają okazję brać udział w konkursach z freebetami!

Liverpool z kolei nie może pochwalić się aż tak spektakularnymi wynikami jak przed rokiem. Ekipa Arne Slota zaliczyła spory regres względem minionego sezonu, kiedy to zostali mistrzem Anglii po raz 20-ty w historii klubu. Mieli oni wówczas aż 10 punktów przewagi nad drugim Arsenalem. Kluczową postacią wówczas był Mohamed Salah, który to w samej Premier League zdobył 29 goli, dokładając do tego aż 18 asyst! Teraz zarówno on, jak i cały zespół znacząco obniżył loty, o czym najlepiej świadczy strata do Kanonierów w ligowej tabeli, czy też 9 porażek w 12 meczach, które przydarzyły się klubowi z Anfield na jesień. Ostatnie dwa mecze The Reds to również brak zwycięstw, gdyż zremisowali oni kolejno 0:0 z Leeds u siebie oraz 2:2 na wyjeździe z Fulham. Na listę strzelców wpisali się wówczas Florian Wirtz oraz Cody Gakpo.
Co obstawić w meczu Arsenalu z Liverpoolem? Zdecydowanym faworytem na papierze są gospodarze, jednakże nie ma czemu się dziwić, biorąc pod uwagę ich aktualną dyspozycję. Podopieczni Mikela Artety są niepokonani bowiem na Emirates Stadium od ponad roku, mając przy tym serię 7 kolejnych zwycięstw. Mimo wszystko, ostatni pojedynek pomiędzy nimi pod koniec sierpnia wygrali The Reds po trafieniu Dominika Szoboszlaia. W ekipie z Anfield jednak jest wiele braków kadrowych, przede wszystkim w ofensywie. W czwartkowy wieczór zabraknie bowiem Mohameda Salaha oraz Alexandra Isaka, natomiast pod dużym znakiem zapytania stoi również występ Hugo Ekitike. Dodając do tego spektakularną formę Kanonierów w ostatnich tygodniach, wydaje się, że trzy punkty zostaną w Londynie, zwiększając tym samym przewagę nad aktualnymi mistrzami. Mój typ to właśnie wygrana Arsenalu po kursie 1.56 w BETFAN.

Arsenal – Liverpool – typy na bramki
Rywalizacja pomiędzy tymi ekipami w ostatnich latach obfitowała w nader wiele bramek. Najlepiej o tym świadczy fakt, iż w 7 z poprzednich 9 meczów między nimi obie drużyny strzelały gola. Dodatkowo, w każdym z ostatnich 4 meczów z udziałem Kanonierów był BTTS. Jedni, jak i drudzy w swoich szeregach posiadają ogrom jakości i potencjału w ofensywie, dlatego też spodziewam się otwartego pojedynku, w którym to zobaczymy gole po obu stronach boiska. Moja propozycja to właśnie BTTS, czyli obie drużyny strzelą gola.

Wystawiona przez nas ocena typu sugeruje, jaką stawkę proponujemy postawić na naszą propozycję, im mniej gwiazdek – tym bardziej ryzykowny typ i mniejsza stawka. Oto jak prezentuje się legenda sugerowanych przez nas stawek w zależności od oceny typu. W nawiasach podajemy jaka to jest kwota, biorąc pod uwagę, że jedna jednostka to 100 zł budżetu na grę:
💣 1 gwiazdka (Ryzykowny strzał / Łamaki) – 0.1 jednostki (10 zł)
🤞 2 gwiazdki (Lekkie ryzyko) – 0.25 jednostki (25 zł)
⚖️ 3 gwiazdki (Standard) – 0.5 jednostki (50 zł)
💪 4 gwiazdki (Mocny typ) – 1 jednostka (100 zł)
🚀 5 gwiazdek (Gramy Grubo!) – 2 jednostki+ (200 zł +)
Arsenal – Liverpool – analiza typu, statystyki
- Arsenal wygrał 7 ostatnich spotkań
- Liverpool nie wygrał żadnego z poprzednich 2 meczów
- Kanonierzy nie przegrali od ponad roku na Emirates Stadium
- W 7 z poprzednich 9 meczów między nimi obie drużyny strzelały gola
- W każdym z ostatnich 4 meczów z udziałem Kanonierów był BTTS
- W 3 z ostatnich 4 spotkań z udziałem The Reds obie ekipy trafiały do siatki
Arsenal – Liverpool – przewidywane składy
Arsenal: Raya; Timber, Saliba, Gabriel, Hincapie; Odegaard, Zubimendi, Rice; Saka, Gyokeres, Trossard
Liverpool: Alisson; Bradley, Konate, Van Dijk, Kerkez; Mac Allister, Gravenberch; Szoboszlai, Wirtz, Jones; Gakpo
Co do absencji to po stronie Kanonierów na pewno nie zobaczymy Riccardo Calafioriego oraz Cristhiana Mosquery. W Liverpoolu zabraknie Alexandra Isaka, Mohameda Salaha oraz pod znakiem zapytania stoi występ Hugo Ekitike.

Arsenal – Liverpool: kto będzie sędziował?
Kto będzie sędziował spotkanie Arsenal – Liverpool? Spotkanie to poprowadzi Anthony Taylor. Jest to bardzo doświadczony sędzia, który do tej pory poprowadził 419 spotkań w angielskiej Premier League. Ten arbiter pokazuje średnio 0.18 czerwonych kartek i 3.77 żółtych kartek na 90 minut.
Dołącz do GRAM GRUBO na Facebooku i bądź na bieżąco!
Kliknij tutaj i dołącz do naszej społeczności „Gram Grubo” na Facebooku po jeszcze więcej typów piłkarskich. Podziel się też swoimi przemyśleniami o nadchodzących meczach.
Arsenal – Liverpool: kto jest faworytem? Kursy bukmacherskie
Jakie są kursy w meczu Arsenal – Liverpool? Faworytem w tym spotkaniu zdaniem najlepszych bukmacherów jest ekipa gospodarzy. Kurs w BETFAN na wygraną Kanonierów wynosi 1.56, podczas gdy kurs na zwycięstwo Liverpoolu to 5.40! Remis zagrasz po kursie 4.15, a typ na to, że w meczu obie ekipy trafią do siatki to 1.80. Poniżej inne zdarzenia i kursy dostępne na ten mecz:
| Zdarzenie | Kurs |
| Wygrana Arsenalu | 1.56 |
| Remis | 4.15 |
| Wygrana Liverpoolu | 5.40 |
| Powyżej 2.5 goli | 1.73 |
| Obie strzelą gola – TAK/NIE | 1.80/1.92 |
| Powyżej 3.5 goli | 2.77 |
Arsenal – Liverpool: transmisja, gdzie obejrzeć?
Zastanawiasz się gdzie obejrzeć mecz Arsenal – Liverpool? Mecz Arsenal – Liverpool odbędzie się na Emirates Stadium w Londynie w czwartek 8 stycznia o godzinie 21:00. Transmisję z tego starcia zobaczymy na Canal+ Extra 1. Na antenach C+ obejrzysz wszystkie mecze PKO Ekstraklasy, Ligi Mistrzów, Premier League oraz niektóre mecze La Liga!
Fot. PressFocus – Jeremy Landey
Wojciech Dąbkowski
Zapalony kibic sportowy, zwłaszcza piłki nożnej, która towarzyszy mi od dziecka. Dumny sympatyk Manchesteru United. Śledzę również tenisa, koszykówkę i jedynego w swoim rodzaju darta. Podróżnik, któremu trudno usiedzieć w jednym miejscu.





