18 września 2026

Szanse Polski na awans w Lidze Narodów do dywizji A – kursy bukmacherskie

Po raz pierwszy w historii reprezentacja Polski gra w Dywizji B Ligi Narodów – to efekt spadku z elity za kadencji Michała Probierza, gdy biało-czerwoni zajęli ostatnie miejsce w grupie z Portugalią, Chorwacją i Szkocją. Teraz, pod wodzą Jana Urbana, kadra ma szansę na szybki powrót do grona najlepszych.

Polska Zalewski

W grupie B4 Polaków czekają Bośnia i Hercegowina, Rumunia oraz Szwecja – ta ostatnia to dodatkowo okazja do rewanżu za bolesną porażkę w barażach o mundial 2026. Dobra wiadomość jest taka, że o awansie do Dywizji A nie decyduje wyłącznie pierwsze miejsce w grupie.

Zasady awansu w Dywizji B

Format Ligi Narodów daje więcej niż jedną drogę do elity. Zwycięzca grupy B4 awansuje bezpośrednio do Dywizji A – to najprostszy scenariusz. Ale drużyna z drugiego miejsca wcale nie kończy przygody z awansem: czeka ją baraż z zespołem, który zajął trzecie miejsce w jednej z grup Dywizji A.

To realnie zwiększa szanse Polski – nie trzeba wygrywać grupy, wystarczy być w czołowej dwójce, a barażowy rywal z wyższej dywizji wcale nie musi być nie do przeskoczenia, bo to najsłabszy zespół swojej grupy. Trzecie miejsce w B4 oznacza z kolei baraż o utrzymanie w Dywizji B, a ostatnia lokata to bezpośredni spadek do Dywizji C.

Rywale w grupie B4

Bośnia i Hercegowina to zespół z doświadczonym Edinem Dżeko w składzie, wciąż groźny mimo tego, że gwiazdor zbliża się do końca kariery. Notowani są w okolicach 70. miejsca rankingu FIFA, czyli wyraźnie niżej niż Polska, plasująca się w okolicach 34. lokaty.

Rumunia to zespół nieprzewidywalny, ale generalnie ustawiony poniżej poziomu reprezentacji Polski – w ostatnich latach częściej gościła w niższych dywizjach Ligi Narodów niż w gronie faworytów. Zdecydowanie najgroźniejszym rywalem w grupie jest Szwecja, notowana wyżej w rankingach i naładowana dodatkowymi emocjami po marcowym finale baraży o mundial, w którym to Szwedzi wyeliminowali Polaków.

Kto może czekać w barażach z Dywizji A?

Gdyby Polska zajęła drugie miejsce w grupie, rywala w barażu o awans do Dywizji A wyłoni trzecie miejsce w jednej z grup najwyższej dywizji. Na razie to oczywiście prognoza sprzed startu rozgrywek, ale patrząc na układ sił w poszczególnych grupach, można wskazać najbardziej prawdopodobnych kandydatów do zajęcia trzeciej lokaty.

W grupie 1, zdecydowanie najmocniejszej w całej Dywizji A (Francja, Włochy, Belgia, Turcja), najsłabszym ogniwem wydaje się Turcja. W grupie 2 (Niemcy, Holandia, Serbia, Grecja) o trzecie miejsce najpewniej powalczą Grecja albo Serbia. Grupa 3 (Hiszpania, Chorwacja, Anglia, Czechy) ma wyraźnego faworyta do spadku – Czechy, a w grupie 4 (Portugalia, Dania, Norwegia, Walia) najniżej notowanym rywalem jest Walia.

To oznacza, że nawet trafiając na baraż, Polska niekoniecznie zmierzy się z absolutnym gigantem europejskiego futbolu – prędzej z zespołem podobnego kalibru do rywali z własnej grupy. Najgorzej będzie trafić na spadkowicza z grupy 1 – wtedy Polska nie będzie faworytem do awansu.

⚽ Obstaw awans Polski do Dywizji A na Betfan

Zarejestruj się z kodem promocyjnym GRAMGRUBO i odbierz na start aż 3 bonusy od pierwszych wpłat po 100% do 200 PLN każdy, a do tego dodatkowy freebet 25 PLN. Sprawdź kursy na mecze Ligi Narodów!

ODBIERZ BONUS NA START

18+ | Zagraj odpowiedzialnie | Regulamin promocji dostępny na betfan.pl

Polska awansuje do dywizji A? Jak bukmacherzy wyceniają szanse Polski

U bukmacherów szanse na awans do Dywizji A są dziś wyceniane niemal jak przy rzucie monetą – kurs 1.85 zarówno na „tak”, jak i na „nie”. To pokazuje, że grupa B4 jest bardzo wyrównana i wszystko rozstrzygnie się dopiero w bezpośrednich starciach, szczególnie tych ze Szwecją. Bukmacherzy oceniają więc szanse na awans Polski na równo 50%.

Dla Polski kluczowe będzie dobre rozpoczęcie kampanii – komplet punktów z Bośnią i Rumunią w pierwszych czterech kolejkach mógłby dać kadrze Urbana solidną poduszkę przed listopadowym finiszem grupy ze Szwecją.

Fot. Pressfocus

Patryk Śliwiński

Redaktor naczelny Gram Grubo. Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego futbolu. Oprócz piłki nożnej, w kręgu zainteresowań są także Formuła 1, tenis i skoki narciarskie. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl, obecnie moje typy można znaleźć także na sport.betfan.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję.

Najnowsze wpisy