Złoto, Bitcoin czy Wall Street? W BETFAN wytypujesz finansowego króla 2026 roku
Mamy końcówkę stycznia 2026 i rynki finansowe wysłały inwestorom jasny sygnał: „Bójcie się”. Wystarczył jeden miesiąc, by tabela wyników wywróciła się do góry nogami. Patrząc na wykresy, widzimy anomalię – tradycyjnie spokojne aktywa zachowują się jak kryptowaluty, a kryptowaluty… szorują po dnie. BETFAN wystawił zakład na to, które aktywo (Złoto, Bitcoin czy S&P 500) dowiezie największy procentowy wzrost na koniec roku.
Sytuacja startowa jest niesamowita. Złoto wypracowało sobie w 30 dni taką przewagę, że analitycy bukmachera musieli drastycznie zweryfikować kursy. Kruszec jest murowanym faworytem (kurs 2.00), Bitcoin musi lizać rany po krwawej korekcie (2.90), a Wall Street rośnie w tempie żółwia (3.40). Prześwietlamy liczby i sprawdzamy, czy w tym szaleństwie jest metoda na wygraną u bukmachera.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w BETFAN, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 30 zł, a więc łącznie aż 630 zł! Jest to najwyższy bonus u tego bukmachera na rynku. Sprawdź szczegóły w kodzie promocyjnym BETFAN.
Nie samą piłką człowiek żyje – finansowe eldorado w BETFAN
Wielu graczy wciąż kojarzy bukmacherkę głównie z Ligą Mistrzów czy Ekstraklasą, tymczasem BETFAN konsekwentnie udowadnia, że jest liderem rynków niesportowych. W zakładce Rozrywka -> Finanse znajdziecie zakłady, które są gratką dla domorosłych wilków z Wall Street. Jeśli na co dzień śledzisz kursy walut, czytasz newsy o Bitcoinie albo czujesz pismo nosem w globalnej gospodarce, możesz przekuć tę wiedzę na wygraną. To ciekawa alternatywa dla klasycznych kuponów – tutaj „mecz” rozgrywa się na wykresach, a sędzią jest globalny rynek. Natomiast dla traderów jest to odskocznia od brokerów i spojrzenie na rynek z nieco innej perspektywy!
KLIKNIJ TUTAJ, ABY PRZEJŚĆ DO OFERTY

Złoto (Kurs 2.00): Fenomenalny start i +17% w portfelu
Jeśli ktoś zastanawia się, dlaczego kurs na Złoto wynosi „tylko” 2.00, wystarczy spojrzeć na wykres z TradingView. Kruszec rozpoczął rok 2026 z poziomu okolic 4332 USD za uncję. Dziś, 30 stycznia, uncja kosztuje już ponad 5081 USD. Matematyka nie kłamie: to wzrost o ponad 17% w niespełna miesiąc, nawet mimo lekkiego tąpnięcia pod koniec stycznia!
To wynik historyczny. Takie rajdy na złocie zdarzają się tylko w momentach skrajnego niepokoju geopolitycznego. Złoto ma gigantyczny handicap. Żeby przegrać ten zakład, musiałoby dojść do nagłego załamania ceny kruszcu lub hiper-bańki na innych aktywach. Kurs 2.00 w tym kontekście wygląda na bardzo bezpieczną opcję – Złoto po prostu broni wyniku, który już ma „w kieszeni”. Ponadto to nie koniec rajdu! Najbardziej optymistyczni eksperci przewidują, że złoto może wystrzelić na koniec roku nawet do 6 900 USD za uncję!
Bitcoin (Kurs 2.90): Czy byk obudzi się z zimowego snu?
Tu sytuacja jest odwrotna. Cyfrowe złoto weszło w 2026 rok z wysokiego C (ok. 88 700 USD), ale styczeń przyniósł bolesną weryfikację. Obecna cena to ok. 82 400 USD, co oznacza, że Bitcoin jest na minusie blisko 6% (YTD – Year to Date). Bitcoin utrzymuje więc tendencję spadkową, trwającą od około października 2025.
Dlaczego więc kurs na wygraną BTC to 2.90, a nie 5.00 czy 10.00? Bo to krypto. Aby wyprzedzić Złoto (które jest na +17%), Bitcoin musi najpierw odrobić swoje 6% straty, a potem zrobić kolejne 18-20%. Razem potrzebuje rajdu o ok. 25-30% od dzisiejszej ceny. W świecie krypto taki ruch jest możliwy w dwa tygodnie. Analitycy BETFAN wiedzą, że Bitcoin jest jak sprężyna – im mocniej dociśnięta (korekta), tym mocniej może wystrzelić. To typ dla tych, którzy wierzą w powrót hossy po „czerwonym styczniu”.
S&P 500 (Kurs 3.40): Stabilnie, ale bez fajerwerków
Amerykańska giełda (reprezentowana przez indeks S&P 500) wypada w tym zestawieniu najbladziej. Dla niewtajemniczonych w skład S&P 500 udział ma 500 największych amerykańskich firm. Start z poziomu 6850 pkt i obecne 6969 pkt daje nam solidny, ale nudny wzrost o 1,7%. W normalnym roku taki wynik byłby całkiem dobry. Ale w wyścigu, gdzie lider (Złoto) uciekł już na kilkanaście długości, S&P 500 wygląda jak emeryt na sprincie. Biorąc pod uwagę, że średniorocznie ten indeks rośnie o około 10%-12%, szanse na przebicie złota są niewielkie. Aby indeks giełdowy przebił wynik +20% czy +30% w skali roku, amerykańska gospodarka musiałaby wejść w fazę euforii, a na to się nie zapowiada. Słabnący dolar może jednak nieco wywindować ten indeks. Kurs 3.40 wydaje się i tak zaniżony – szanse na to, że Wall Street przegoni rozgrzane do czerwoności Złoto, są matematycznie niewielkie.
Werdykt i typy Gram Grubo
Liczby są bezlitosne. Złoto ma na starcie ponad 20 punktów procentowych przewagi nad Bitcoinem (zsumowany wzrost złota i spadek BTC). Jeśli szukasz pewniaka i akceptujesz podwojenie stawki – ZŁOTO (2.00) to promocja. Utrzymanie takiej przewagi jest łatwiejsze niż jej gonienie. Jeśli lubisz hazard i wierzysz w magię krypto – BITCOIN (2.90) ma potencjał, bo przy obecnej cenie 82k USD jest relatywnie „tani” po spadkach, a do końca roku jest wciąż wiele czasu, aby Bitcoin odbił. My idziemy jednak z trendem. W 2026 roku strach rządzi rynkami, a strach karmi Złoto.

Patryk Śliwiński
Redaktor naczelny Gram Grubo. Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego futbolu. Oprócz piłki nożnej, w kręgu zainteresowań są także Formuła 1, tenis i skoki narciarskie. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl, obecnie moje typy można znaleźć także na sport.betfan.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję.




