Debiutanci Ligi Mistrzów 2026/27: Como, LASK, Sabah Baku i Viking
W tegorocznej Lidze Mistrzów zadebiutują cztery kluby: Como 1907, LASK Linz, Sabah Baku i Viking FK. Każdy z nich ma zupełnie inną historię awansu — od bogatego włoskiego projektu po dziewięcioletnią drogę klubu z Azerbejdżanu.
Sprawdź, kto stoi za każdym z zespołów, jak wyglądała ich droga do fazy ligowej i który z debiutantów może namieszać najbardziej.
Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i zagraj z kursem 10.0 na wygraną Realu albo triumf Interu po kursie 15.0
KROK 1
Załóż konto w Betfan z kodem GRAMGRUBO – zaznacz wszystkie zgody marketingowe. KLIKNIJ TUTAJ, ABY PRZEJŚĆ DO REJESTRACJI
KROK 2
Wpłać dokładnie 20 zł – inna kwota nie zakwalifikuje Cię do promocji.
KROK 3
Postaw pierwszy kupon SOLO za 20 zł na boosta na wygraną Realu (10.00) albo Interu (15.00) Z TEJ OFERTY.
KROK 4
Jeśli wybrana przez Ciebie drużyna wygra, wygrana trafi od razu na Twoje konto główne – bez wymogu obrotu!
💰 Como 1907 — beniaminek, który stać na więcej niż na przetrwanie
Como to najbogatszy projekt wśród tegorocznych debiutantów i mimo statusu beniaminka wcale nie musi grać roli chłopca do bicia. Klubem od 2019 roku rządzi Djarum Group, należący do braci Hartono z Indonezji — według Forbesa jedni z najbogatszych ludzi świata, z majątkiem szacowanym na około 45 mld dolarów. Gdy przejmowali udziały, Como grało w czwartej lidze i było zadłużone. Dziś to zupełnie inny klub.
Twarzą projektu sportowego jest Cesc Fabregas — trener i jednocześnie mniejszościowy udziałowiec, obok Thierry’ego Henry’ego. Latem klub wydał ponad 100 mln euro na wzmocnienia, nie stawiając przy tym na wielkie nazwiska, tylko na przemyślany dobór zawodników. Prezes Mirwan Suwarso otwarcie mówi o modelu „start-upu”, który ma z czasem stać się samowystarczalny finansowo.
Awans do Ligi Mistrzów przyszedł w dramatycznych okolicznościach — w ostatniej kolejce Serie A Como wykorzystało wpadkę Milanu (porażka 1:2 z Cagliari) i pierwszy raz w historii klubu zameldowało się w europejskich pucharach, od razu na najwyższym szczeblu 🚀. Przy okazji zespół Fabregasa zepchnął do Serie B Cremonese. Największą gwiazdą drużyny jest Nico Paz, który został wypożyczony z Realu Madryt, a tego lata wykupiony od Królewskich za aż 66 mln euro. Mimo ofert wielu znakomitych zespołów, Argentyńczyk chciał za wszelką cenę zostać w Como, dlatego staje się jedną z głównych twarzy projektu.
🏆 LASK Linz — mistrz Austrii, który w eliminacjach pokonał Celtic
LASK to nie przypadkowy debiutant. W sezonie 2025/26 klub z Linzu sięgnął po drugi w historii tytuł mistrza Austrii — pierwszy od 1965 roku, gdy jako pierwsza drużyna spoza Wiednia w ogóle zdobyli mistrzostwo kraju. Prowadzi ich 55-letni Dietmar Kühbauer.
W eliminacjach do Ligi Mistrzów LASK trafił na Celtic Glasgow i mimo statusu outsidera wyeliminował Szkotów w dwumeczu 5:4 po dogrywce 🔥 — to zdecydowanie najgłośniejszy wynik wśród wszystkich debiutantów tego sezonu. Wartość kadry szacowana jest na około 51 mln euro, co i tak czyni LASK jednym z najskromniej wycenionych zespołów w tegorocznej stawce.
🇵🇱 Sabah Baku — dziewięć lat od założenia klubu do Ligi Mistrzów, z Polakiem w składzie
To najbardziej nieprawdopodobna historia wśród debiutantów. Sabah powstał dopiero w 2017 roku, a założycielem i właścicielem jest azerski przedsiębiorca Yagub Huseynov, szef Bridge Group of Companies. Klubem od niedawna kieruje litewski trener Valdas Dambrauskas — jego droga do zawodu jest sama w sobie ciekawostką: wygraną w litewskiej wersji „Milionerów” przeznaczył na przeprowadzkę do Anglii i kursy trenerskie, po drodze dorabiał jako sprzedawca i opiekun dzieci.
Sabah zdetronizował dominujący od lat Karabach Agdam, zdobywając pierwsze w historii mistrzostwo Azerbejdżanu (z dubletem — także puchar kraju), a następnie przeszedł komplet czterech rund eliminacji Ligi Mistrzów, w tym pokonując mistrza Danii, AGF Aarhus. W decydującym dwumeczu z Hapoelem Beer Szewa Sabah odrabiał straty i wygrał 5:2 po dogrywce ⚡.
Kluczową postacią w tej drodze był reprezentant Polski Tymoteusz Puchacz, który w doliczonym czasie gry zaliczył asystę ratującą awans. Latem klub wykupił go na stałe z Holstein Kiel za 500 tys. euro.
❄️ Viking FK — powrót na szczyt po 34 latach i drugi historyczny awans Norwegii
Viking Stavanger to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii norweskiego futbolu — dziewięć mistrzostw kraju, ale ostatnie przed 2025 rokiem zdobyte aż 34 lata wcześniej. Klubem od kilku lat kierują wspólnie dwaj trenerzy, Bjarte Lunde Aarsheim i Morten Jensen — nietypowy układ, który jednak sprawdza się na tyle dobrze, że obaj przedłużyli kontrakty do 2028 roku.
W barażu o Ligę Mistrzów Viking trafił na chorwackie Dinamo Zagrzeb. Po remisie 2:2 na wyjeździe Norwegowie u siebie odrobili straty i wygrali 3:1, zapewniając sobie historyczny, pierwszy w historii awans do fazy ligowej Champions League — wcześniej klub grał tylko raz w fazie grupowej europejskich pucharów, w Pucharze UEFA 2005/06. Kapitanem drużyny jest Zlatko Tripić.
🤔 Który debiutant ma największe szanse zaskoczyć?
Na papierze to Como wygląda na najgroźniejszego z czwórki — mimo statusu beniaminka Serie A dysponuje budżetem i zapleczem, o jakim pozostali debiutanci mogą tylko pomarzyć. LASK i Viking to zespoły z ugruntowaną pozycją w swoich ligach, ale skromniejszym budżetem, a Sabah Baku jedzie do Europy przede wszystkim po doświadczenie — sam Puchacz przyznaje, że klub nie jest nawet drugą siłą finansową w Azerbejdżanie.
Fot. Pressfocus
Patryk Śliwiński
Redaktor naczelny Gram Grubo. Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego futbolu. Oprócz piłki nożnej, w kręgu zainteresowań są także Formuła 1, tenis i skoki narciarskie. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl, obecnie moje typy można znaleźć także na sport.betfan.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję.




