Rafał Szyszka

Piłka nożna od zawsze była moją fascynacją, pasją i całym życiem. Piłkarzem nie zostałem, ale uczę się zawodu trenera, lubię o niej pisać, a zdarzało się także komentować mecze niższych lig. Od małego także fan żużla, który w niedzielę potrafi wygrywać z piłką. Lubię obstawić mecz, dwa lub pięć. Głównie poluje na bramki w piłce nożnej, co daje mi większą frajdę z oglądania meczów.